Już po raz trzeci gościliśmy w Muzeum Śląskim i siedzibie Narodowej Orkiestry Polskiego Radia w Katowicach. W miejscu po byłej kopalni „Katowice” utworzono strefę Kultury właśnie z tymi obiektami, które łączą tradycję z nowoczesnością.
Muzeum Śląskie prezentuje wystawy stałe i czasowe. W tym roku mieliśmy również okazję oglądać Galerię Sztuki Polskiej 1800 – 1945. Malarstwo tu eksponowane to z najwyższej półki nasze dziedzictwo narodowe obejmujące ważne kierunki sztuki polskiej m.in. malarstwo portretowe, pejzażowe, realistyczne, historyczne, symboliczne czy międzywojenne. Prezentowane dzieła sztuki były autorstwa takich malarzy jak: Józef Chełmoński, Jan Matejko, Stanisław Wyspiański, Aleksander Gierymski, Jacek Malczewski, Władysław Podkowiński czy Olga Boznańska.
Następnym punktem zwiedzania była Galeria Śląskiej Sztuki Sakralnej, gdzie mieliśmy okazję podziwiać rzeźby, malarstwo i rzemiosło artystyczne z okresu gotyku i nowożytności.
Ekspozycją wartą uwagi i bardzo podobającej się naszym uczniom, była wystawa Światło Historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów.Tu mogliśmy przenieść się w czasie do najodleglejszych lat aż do roku 89’, wczuć się w codzienne życie mieszkańców i interaktywnie odkrywać ciekawostki terenów Górnego Śląska.
Dopełnieniem obcowania ze sztuką było uczestnictwo w Symfonicznym Koncercie Edukacyjnym Szymanowski portret 140/85 w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, w sali koncertowej o niezwykłej akustyce i nowoczesnym wystroju.
Koncert zorganizowano w celu upamiętnienia 140. rocznicy urodzin oraz 85. rocznicy śmierci Karola Szymanowskiego, jednego z ważniejszych -jak zaznaczyła prowadząca -kompozytora po Fryderyku Chopinie.
W tegorocznym koncercie mogliśmywysłuchać utworów:
✓ Uwertury koncertowej E – dur op.12,
✓ „Źródło Aretuzy” z cyklu „Mity” op. 30 nr 1,
✓ II Koncertu skrzypcowego op. 61
w wykonaniu orkiestry pod batutą Alexandra Humali oraz solistów Roksany Kwaśnikowskiej (skrzypce), Sławomiry Wilga (skrzypce) oraz Izabeli Wilga (fortepian).
No cóż, dziś nasze oko i ucho ucieszyło się najbardziej a doznania na długo zapadną w pamięci…
E. Kulig